Stamtąd: Sezon 4 - odcinek 3 (2026) - Omówienie spoilerowe



Omówienie: Kolejny epizod naszego "Stamtąd" już za nami. Co tym razem miało miejsce? No wydarzyło się stosunkowo niewiele, poraz kolejny głównie dialogi, ale tym razem dające punkt zaczepienia w kontekście tego, co twórcy zechcą nam zaserwować w ramach kolejnej zagadki. I punktem startowym tego jest Ethan, który podczas rozmowy z Victorem wspomina coś na temat jeziora łez, że na dnie tego jeziora znajduje się jakaś magiczna kula. O co z tym chodzi, to można zacząć snuć teorię. Moja jest taka, że może Ethan wcale nie zmyślać i tam może się faktycznie coś znajdować, co na przykład sprawia, że miejsce te jest zapętlone. Więc co jeśli w finałowym odcinku z pomocą tego przedmiotu uwolnią te miejsce z zapętlenia? No to jest mój domysł, a jaką dokładnie rolę odegrał, to się przekonamy pewnie dopiero w finale sezonu. Oprócz tego, to podczas wędrówki po lesie Ethan, Jade oraz Victor odnajdują żółtą marynarkę tamtego złola, który zabił Jima. Victor na widok tej kurtki dość mocno się przeraził, że aż się zmoczył w spodnie. No i to jest bardzo intrygujący wątek, bo to oznacza, że Victor już wcześniej napotkał faceta w żółci i wie, co może oznaczać porzucona w lesie żółta kurtka? Strasznie jestem ciekaw dalszego ciągu tego wątku. W innym segmencie Tabitha i ojciec Victora napotykają w lesie chłopca w bieli, a ten poraz kolejny coś tam mówi do nich zagadkami. Fajnie, jak by w końcu coś się rozwinęło w wątku wokół tej postaci. Ale Tabitha zwróciła uwagę, że wygląda on doroślej, niż ostatnio. No tak, aktor grający chłopca dorasta, więc twórcy wykorzystują to, jako część zmian zachodzących w świecie serialu. Sprytnie xD. Na zakończenie odcinka natomiast Boyd przychodzi nad grób swojej żony na małą pogawędkę, lecz po chwili wysówa się jakaś ręką spod ziemi i chwyta go. Tylko ciekawe, czy serio tam coś było, czy to umysł Boyda płata mu figle. Z tych takich najciekawszych rzeczy w tym odcinku to tyle, resztę natomiast uważam za zapychacze czasu. No może jeszcze wątek Julii może zainteresować, gdzie to ona z Randallem weszła do zawalonego domu i pewnie będzie planowała przeczesywać jaskinie, do których dokopała się Tabitha. Nie wiem w sumie po co, ale zobaczymy. 

Odcinek oceniam na 6+/10.

Karol D.

Komentarze