Zombie: Pożeracze mięsa (1979) - recenzja
Fabuła: W poszukiwaniu zaginionego naukowca grupka osób udaje się na tropikalną wyspę, nie wiedząc, że jest ona opanowana przez zombie. Opinia: W dzisiejszej recenzji pewien klasyk z 1979 roku, który przez poziom brutalności zapisał się w video nasties. No i faktycznie, mimo że film troszkę się rozkręca, no to jak już się rozkręci, to dodaje do pieca dość niezwykłym mięskiem. Ah ten stary dobry oldschool, gdzie to w horrorach zamiast miliona efektów komputerowych, mieliśmy masę świetnie, a jednocześnie obrzydliwie wyglądających efektów praktycznych. Tu w tym filmie jest momentami wręcz piękna esencja tego. No i sam wygląd tych zombiaków to jest mistrzostwo świata. Mimo że gonią swe ofiary z prędkością jednej minuty na godzinę, to wciąż prezentują się one iście przerażająco i jak ktoś to ogląda wieczorem przed snem, to jest szansa, że nie zaśnie w nocy. Takie stęchłe, wysuszone, po części rozłożone paskudy. Nie wiem, czy w jakimś innym filmie mamy aż tak dobrze wy...