Posty

Oni cię zabiją (2026) - Recenzja

Obraz
Fabuła: Kobieta przyjmuje posadę pokojówki w luksusowym nowojorskim wieżowcu, gdzie regularnie dochodzi do tajemniczych zaginięć. Opinia: W dzisiejszej recenzji dość porąbana i krwista, tegoroczna produkcja, w której mamy bohaterkę imieniem Asia i zostaje ona zmuszona stoczyć walkę o przetrwanie grupą okultystów, którzy zawarli pakt z diabłem w zamian za nieśmiertelność. No i jeśli lubicie chore, krwawe kino grozy z dużą ilością akcji w stylu "Zabawa w pochowanego", no to jest to jak najbardziej film dla was. Tylko ostrzegam, bo bywa on kiczowaty i bardziej odmóżdżajacy, niżeli opowiadający głęboką fabułę. Ot przykładowo pierwsza większa scena akcji rozgrywająca się pokoju naszej bohaterki, gdzie to przez te kilka minut wydarzyło się więcej, niż w moim życiu. Niektóre sceny bywają przerysowane, przesadzone, a także nawet głupkowate, jak między innymi ta, w której bohaterce ktoś wbija śrubokręt w plecy, po czym ta po chwili robi nie fortunny krok do tyłu zahaczając...

Psycho Killer (2026) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Policjantka tropi mordercę, który zabił jej męża. Opinia: Psycho Killer, Psycho Killer fafa fafa fa, fafafafafa... Khem... Sorka... No więc dzisiaj parę słów o Psycho Killerze wam opowiem. Mamy w nim policjantkę, która jest świadkiem, jak jakiś psychopata zabija jej męża, również policjantem. No i tak przez cały film ona tego zwyrola ściga. A nie ma do czynienia z byle kim, bo gość, nie dość że jest tytułowym psycho killerem, to typ jeszcze macza palce w satanizmie. Brzmi ciekawie, ale jak się to prezentuje? Według mnie przeciętnie i za wiele nie wyróżnia się na tle innych slasherów. Sporo gadaniny, gdzie to między tą gadaniną nasz rozpruwacz sobie kogoś rozpruje. Ale przyznać muszę, że film ma parę mocniejszych scen, z czego jedną durniejszą. Do tych mocniejszych można zaliczyć wizytę antybohatera w kościele, gdzie to facet po krótkiej wymianie zdań z księdzem wbija mu w szyję rurkę i spija z niej krew, oznajmiając wcześniej, że lubi księży. No nie sądziłem, ż...

Orka: Wieloryb zabójca (1977) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Rozwścieczony samiec zabitej ciężarnej orki mści się na kapitanie kutra i miejscowych rybakach. Opinia: Dzisiaj parę słów na temat horroru o mściwym samcu orki, którego pazerny kapitan kutra przypadkowo zabił jego ciężarną partnerkę. No po tym, co facet zrobił, to nie dziwne, że w ssaku morskim odpala się tryb przemocy i zaczyna na wszelakie sposoby prowokować zabójcę swojej rodziny, aby ten się z nim zmierzył na morzu, niszcząc przy tym wybrzeże. No filmidło mocne oraz dobre, bo mimo że ma już swoje lata, to absolutnie nie czuć, że w jakikolwiek sposób się zestarzał. Zwłaszcza, że posiada dobre efekty praktyczne. Ale tak to już jest, że efekty z tamtych lat biją na łeb efekty specjalne większości obecnych filmów. Szkoda tylko, że końcówka jest lekko przeciągnięta, bo przez nią ocena będzie niższa. No ale napewno trzeba wspomnieć o jednej epickiej scenie, która ma miejsce jeszcze na początku filmu. Epickiej, ale jednocześnie jakże mega smutnej. A jest to oczywi...

Reniferek (2024) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Uprzejmy gest komika wobec bezbronnej kobiety staje się początkiem obsesji, która może zrujnować życie ich obojga. Opinia: W dzisiejszej recenzji netfixowy miniserial "Reniferek", w którym to mamy nękanego przez wyjątkowo odklejoną stalkerkę komika. Dlaczego aż wyjątkowo odklejona? A tutaj albo wypisuje do niego dziesiątki maili dziennie, w których uporczywie wypytuje o każdy szczegół z jego dnia, jak np.  dlaczego spóźnił się do pracy o 5 minut, albo łazi za nim po barze i suszy mu głowę snuciem planów na ich związek, którego nawet nie ma. Na dodatek kolega z pracy robi mu psikusa i w jego imieniu wysyła jej e-maila, pytając się ją o anal (XD), co tylko bardziej komplikuje sprawę z nią. A ona sama im dalej w las, tym bardziej uporczywa się robi, i nawet dochodzi do sytuacji, w której gdy ten za każdym razem, jak wraca z pracy, to babka koczuje na niego na przystanku i wykrzykuje do niego wulgarne rzeczy. No nie do pozazdroszczenia, zwłaszcza że obrywa si...

Wizyta (2015) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Becca i jej młodszy brat Tyler zostają wysłani do nigdy niewidzianych przez siebie dziadków. Pierwszej nocy są świadkami dziwnych zachowań staruszków, które z czasem przerażają ich coraz bardziej. Opinia + spoilery: W dzisiejszej recenzji udamy się na przebieraną imprezę firmową... Eee chyba coś mi się pomyliło... Ah no tak, wybaczcie... W dzisiejszej recenzji mam dla was jeden ze starszych filmów Shyamalana, w którym rodzeństwo wyjeżdża na tydzień do swoich nigdy nie widzianych dziadków. Miło zapowiadające się najbliższe dni nabierają dziwnego obrotu, gdy młodzi odkrywają u seniorów specyficzne zachowania. Tu babka, która jak nie biega nago po domu i drapie ściany, to siedzi przed ścianą, maniakalnie śmieje się i bredzi przy tym od rzeczy, czy na pozór miły dziadek, który w jednej chwili potrafi napaść na randomowego człowieka na ulicy, gdyż uważa, że ten go śledzi lub zakłada garnitur z zamiarem pójścia na imprezę firmową, ale w ostatniej chwili przypomina so...

Vampyres (2015) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Para wampirzyc zwabia niczego niepodejrzewających podróżników do swojego domu na ścinający krew w żyłach seks bez zahamowań. Opinia: W dzisiejszej recenzji horror erotyczny, w którym to mamy dwie wampirzyce, których głównym zajęciem w tej produkcji jest albo chromolenie się ze sobą, albo polowanie na kolejne ofiary. Poza tym we filmie nie dzieje się już nic ciekawego + na dodatek jest on drewniany, nijaki oraz nudny, jak flaki z olejem. Absolutnie nie wiem, po ką cholerę ktoś to dodał na Netflixa, jak ta produkcja pod każdym kątem jest poprostu kiepska i wygląda, jak by była kręcona za kartoflany budżet. No chyba że bo wiecie, bo seks, bo nagość i takie tam. To zawsze przyciągnie uwagę napaleńców, prawda? Od kiedy Netfix bawi się w fan service, bo nie przypominam sobie? Ale jeśli szukać w "Vampyres" pozytywów, to druga połowa filmu prezentuje się okey. Wampirzyce niezłą rzeźnię tam urządzają, robiąc sobie krwawy obiad z kolejnych ofiar, przy okaz...

Późna noc z diabłem (2023) - Recenzja

Obraz
Fabuła:  Rok 1977. Telewizyjna transmisja na żywo jednego z talk-show wprowadza złe moce do domostw w całym kraju. Opinia: W dzisiejszej recenzji pewna perełka z 2023 roku, w której dostajemy nawiedzone talk-show. Temat nawiedzeń w horrorach jest już trochę przeżarty i ciężko w tych czasach nakręcić z nim coś, co wciągnie i będzie intrygowało od początku do końca. Ten film pokazuje natomiast, że jeśli ma się kreatywną głowę z dobrym pomysłem, to jak najbardziej da się jeszcze coś dobrego nakręcić, i w ten sposób dostajemy produkcję, który opowiada o prowadzącym dość popularny program prezenterze telewizyjnym. Tylko jego program nie jest tym najpopularniejszym i nasz Jack Delroy robi wiele, aby to on był pierwszy w tym telewizyjnym wyścigu szczurów, nawet jeśli to oznacza posuwanie się do jakichś tanich kontrowersji typu robienie dymów, czy rzucanie przekleństwami. No nie tędy droga, bo to skutkuje między innymi odwróceniem się od niego sponsorów. No i zapomniał bym wspo...