Stamtąd: Sezon 4 - odcinek 5 (2026) - omówienie spoilerowe
Omówienie: Kolejny epizod "Stamtąd" już za mną i na początku muszę przyznać, że działo się niemało. Co tym razem zostało nam wyjawione i co co nowego wniosło? A między innymi dostaliśmy dużo ciekawych rzeczy we wątku Jade'a. Gość pod wpływem grzybków odbył całkiem sporą podróż, podczas której spotkał młodszą wersję siebie, następnie ten młodszy on zaprowadził go obok domu kolonialnego, w którym poznał swoje wcześniejsze osobowości. Wszystkie posiadały tą samą umiejętność gry na skrzypcach i to nie wszystko, gdyż jak się dowiaduje, wszystkie jego poprzednie wcielenia zostały nie zabite przez nocne stwory, a zamordowane przez kogoś, kto był zirytowany tym, że przez jego rozwiązywanie kolejnych zagadek w tym miasteczku było coraz gorzej. I widzimy, że jeden typunio ma poderżnięte gardło, drugi jest zgnieciony głazem, a inny ma szpikulec wbity w oko. Czyli krótko mówiąc, Jade w swoim obecnym wcieleniu też może liczyć na kosę od kogoś? Jeśli tak, to kto miał by mu...