Fairest of Them All (2025) - Recenzja
Fabuła: Szalony Kapelusznik poluje na księżniczki z krainy baśni: Ariel, Bellę, Alicję, Kopciuszka, Królewnę Śnieżkę, Dzwoneczka i Śpiącą Królewnę, i zmusza je do walki w pojedynku na śmierć i życie w stylu Igrzysk Śmierci. Która z nich jest najpiękniejsza? Opinia: Tak, jakie universum i jaki budżet, takie Igrzyska śmierci. Więc właśnie w dzisiejszej recenzji na tapecie ląduje jeden z tych zeszłorocznych horrorów, które ubóstwiam, czyli na podstawie baśni lub bajek z naszego dzieciństwa. Takowym jest właśnie "Fairest of Them All", w którym Szalony Kapelusznik organizuje igrzyska, w których wzajemnie nawalać się mają baśniowe księżniczki, a zwyciężczyni zostanie jego narzeczoną. Brzmi dziwacznie, momentami może i nawet ciekawie, bo twórcy pokazują, że lubią się bawić tym baśniowo-bajkowym światem. Choć boję, że będą próbowali go masterować i niebawem będą tworzyli już całkiem odklejone od rzeczywistości cuda wianki na kiju. Ten tutaj film niestety na zwariowanym p...