Minnie's Midnight Massacre (2026) - Recenzja
Fabuła: Minnie jako zabójczyni, której ofiarami padają osoby, które prześladowały ją w okresie dorastania. Opinia: W kolejnej recenzji mam dla was kolejnego kasztana z mojego guilty pleasure uniwersu, w którym to tym razem mamy do czynienia z szaloną dziewczyną przebraną za kultową Myszkę Minnie, która dokonuje zemsty na swoich oprawczyniach z czasów szkolnych. Tylko jedno, co się rzuca w oczy, to to, że młoda kobieta dokonuje tej zemsty dopiero po 20 latach. Kij wie, co przez te 20 lat robiła. Siedziała w szpitalu psychiatrycznym? Może. Nic nam o tym nie wiadomo. Nie wiem, ale jak miał bym się mścić na swoich szkolnych oprawcach, to wolał bym ten szmat czasu przeznaczyć na jakąś terapię. Myślę, że w ciągu tych lat uporał bym się z traumami. Trochę o kant dupy ten scenariusz trzasnąć. Sam horror natomiast można obejrzeć w całości na YouTube, jeśli ktoś ma ochotę. Ale jako że jest to horror z YouTube'a, to raczej jakichś ekstremalnie drastycznych scen nie ma się co spodz...