Ostatni dom (2026) - recenzja
Fabuła: Uwięziona we własnym domu rodzina musi walczyć o przetrwanie wobec kurczących się zasobów i tajemniczego zagrożenia, które nie pozwala im opuścić murów budynku. Opinia: W dzisiejszej recenzji najnowszy netfixowy horror, w którym czteroosobowa rodzina za sprawą nadprzyrodzonych sił zostaje uwięziona we własnym domu. Drzwi ani okien nie idzie otworzyć, nie da rady też wyważyć, tak samo nie idzie zbić szyb, czy przebić się przez ścianę. Na dodatek ciągle bez przerwy pada deszcz. No więc pozostaje czekać, bo może to tylko chwilowe. Niestety nic bardziej mylnego, gdyż nie tylko oni, ale też wszyscy mieszkańcy osiedla (jak nie wogóle globu ziemskiego) utykają w swoich domach nie na tygodnie, czy raptem parę miesięcy, ale na całe lata, czego spora część ludzi ginie z głodu. Ale naszej rodzince pomimo lat w zamknięciu udaje się przeżyć, gdyż głowa tej że rodziny ma głowę na karku i sprytnym sposobem udaje mu się pozyskiwać pożywienie, czy też wynajdują sposób na hodowa...