Czarny telefon 2 (2025) - Recenzja
Fabuła: Gdy 17-letni Finn wciąż zmaga się z traumą, jego uparta, 15-letnia siostra Gwen zaczyna odbierać telefony we śnie oraz doświadczać niepokojących wizji trzech prześladowanych chłopców, którzy są na zimowym obozie. Zdeterminowana, by rozwiązać zagadkę i zakończyć cierpienie zarówno swoje, jak i brata, Gwen przekonuje Finna, by udali się do obozu. Tam odkrywa wstrząsające powiązanie między prześladowcą a historią własnej rodziny. Razem z Finnem muszą stawić czoła zabójcy, który po śmierci zyskał jeszcze większą moc i stał się dla nich ważniejszy, niż mogli sobie wyobrazić. Opinia: W dziejszej recenzji najnowszy "Czarny telefon", w którym to Łapacz powraca w formie ducha, a Finn oraz jego siostra Gwen muszą się z nim zmierzyć ponownie. I jak ta kontynuacja wypadła? W mojej opinii poprostu średnio i pomimo kilku dobrych momentów, przez sporą część filmu nudziłem się i czuć było, że film powstał tylko dlatego, że jedynka zarobiła. Jakiesz typowo Amerykańskie je...