American Horror Story: 13 (2026) - recenzja odcinków 1-3
Opinia: Nowy AHS już jest, proszę państwa. Sezon 13 o podtytule 13, który będzie miał 13 odcinków i jak można zacząć się domyślać, ta liczba będzie też towarzyszyła w samym serialu, gdyż między innymi mamy głównego bohatera, który cierpi na tak zwaną triskaidekafobię, czyli lęk przed liczbą 13. A jak by tego było mało, to ma jednocześnie do niej szczęście, bo wszędzie tą liczbę widzi, na przykład gdzieś na stoliku jeśli położone 13 kubków, albo przydarza mu się lot samolotem o tymże numerze, abo nawet w hotelu dostrzega obraz Ostatniej Wieczerzy, na którym jest rzecz jasna wiadoma ilość postaci. Odnoszę wrażenie, że trochę ta liczba jest nam za mocno wpychana w gardło, ale okey, kij z tym. Nasz bohater zostaje wynajęty, jako opiekun pewnego starszego mężczyzny, który jest nieco specyficzny, bo niedość że sam jego wygląd przyprawia o gęsią skórkę, gdyż ma on (że tak to ujmę) zrogowaciałe części ciała, to jeszcze dostaje on od czasu do czasu jakichś ataków, podczas których wy...