Presence (2024) - Recenzja
Fabuła: Po przeprowadzce do nowego domu na przedmieściach rodzina nabiera przekonania, że nie jest sama. Steven Soderbergh powraca z niepokojącą opowieścią o obecności, która wymyka się zmysłom i burzy codzienność. To intrygujący thriller o tajemnicy ukrytej w czterech ścianach, które zaczynają żyć własnym życiem. Opinia: W dzisiejszej recenzji kilka słów na temat całkiem ciekawego horroru o nawiedzeniu, który został przedstawiony z perspektywy ducha. I trzeba przyznać, że był to całkiem dobry pomysł, bo właśnie zazwyczaj brakuje jakiegoś powiewu świeżości w temacie nawiedzeń i zazwyczaj dostajemy w tych filmach ten sam, powtarzający się schemat. W "Presence" jest on niby podobny, bo też zaczyna się od rodziny wprowadzającej się do nowego, owianego tajemnicą domu, też mamy jakieś dramy rodzinne i pojedyncze paranormalne momenty. Ale jako że akcja jest pokierowana właśnie z perspektywy tej zjawy, to czuć przy tym tą świeżość, plus pomimo tego powolnego tempa ogląd...