Oni cię zabiją (2026) - Recenzja
Fabuła: Kobieta przyjmuje posadę pokojówki w luksusowym nowojorskim wieżowcu, gdzie regularnie dochodzi do tajemniczych zaginięć. Opinia: W dzisiejszej recenzji dość porąbana i krwista, tegoroczna produkcja, w której mamy bohaterkę imieniem Asia i zostaje ona zmuszona stoczyć walkę o przetrwanie grupą okultystów, którzy zawarli pakt z diabłem w zamian za nieśmiertelność. No i jeśli lubicie chore, krwawe kino grozy z dużą ilością akcji w stylu "Zabawa w pochowanego", no to jest to jak najbardziej film dla was. Tylko ostrzegam, bo bywa on kiczowaty i bardziej odmóżdżajacy, niżeli opowiadający głęboką fabułę. Ot przykładowo pierwsza większa scena akcji rozgrywająca się pokoju naszej bohaterki, gdzie to przez te kilka minut wydarzyło się więcej, niż w moim życiu. Niektóre sceny bywają przerysowane, przesadzone, a także nawet głupkowate, jak między innymi ta, w której bohaterce ktoś wbija śrubokręt w plecy, po czym ta po chwili robi nie fortunny krok do tyłu zahaczając...