Nie oddychaj (2016) - Recenzja
Fabuła: Kilkoro nastolatków próbuje okraść niewidomego mężczyznę. Opinia: W dzisiejszej recenzji nie lada perełka z 2016 roku, w której to kilkoro młodych rabusiów włamuje się do bogatych domów i oskubuje lokatorów z kosztowności, aby móc wyrwać się z Detroit i rozpocząć nowe życie. Na celownik upatrują sobie dom emerytowanego weterana wojennego, który stracił wzrok na wskutek wojny w Iraku. No jak można się domyślać, to podczas tego włamania coś pójdzie nie po ich myśli i będą narażeni na bolesną konfrontację z niewidomym starcem, który pomimo niepełnosprawności nadal potrafi stanąć do obrony swojego domu. Oprócz kosztowności, ślepiec skrywa we wnętrzu swojego domu jeszcze jedną tajemnicę, której nie będę zdradzał, bo może jeszcze ktoś filmu nie widział, więc nie chcę chamsko spoilerować. A warto nadrobić sobie ten film, gdyż między innymi zawsze to coś świeższego. Plus no właśnie, zazwyczaj jak mamy home invasion, to właśnie to antagoniści nachodzą głównych bohaterów...