Naznaczony (2010) - Recenzja
Fabuła: Po upadku z drabiny chłopiec traci przytomność. Będąc w śpiączce, wchodzi do świata umarłych. Opinia: Od dzisiaj pragnę dla was zacząć kolejną serię na blogu, a będzie to "Naznaczony", z której do tej pory wyszło 5 części, także zapraszam. No więc zaczynamy sobie od jedynki, którą to wyreżyserował nikt inny jak James Wan, a co za tym idzie, odrazu można się nastawić na kino grozy wysokiej jakości. W filmie poznajemy historię rodziny, w której jeden z synów w tajemniczych okolicznościach zapada w śpiączkę. Gdy lekarze rozkładają ręce, sprawę przejmuje niejaka Elise, która posiada umiejętność podróżowania po astralnym świecie. I jak się okazuje, młody Dalton właśnie tam utknął, a na jego fizyczne ciało czychają nie tylko znajdujące się tam duchy, ale także okrutny demony. Trzeba przyznać, że sam motyw filmu jest całkiem ciekawy, gdyż twórcy zainspirowali się zjawiskiem Out of Body Experience, w którym doświadczająca tego osoba ma wrażenie, że opuściła ciało...