Stamtąd: Sezon 4 - odcinek 6 (2026) - omówienie spoilerowe
Omówienie: Wracamy po dwóch tygodniach przerwy do naszego pełnego tajemnic serialu. W najnowszym epizodzie wydarzyło się nie wiele, więc nie spodziewajcie się też obszernego omówienia z mojej strony. Między innymi Donna dostała zawału, gdyż przerosło już ją to wszystko, bo jak nie czające się po zmroku stwory, to teraz jeszcze okazuje się, że mogą ludziom zagrażać ich własne lęki, jak wcześniej napastowały ludzi w mieście cykady, bo jeden z nich się ich bał, a chwilę wcześniej też przecież zmierzyli się z żądnymi mordu lalkami. Ale całe szczęście kobieta przeżyła zawał i nawet odzyskała przytomność. Też mamy wątek tajemniczych drzwi prowadzących do tuneli i z początku wydają się być one jedynie wymysłem Jade'a, gdyż za stertą klamotów nie ma absolutnie niczego, tylko goła ściana, ale w ostatnich minutach odcinka Boyd postanawia wsiąść młot i rozdupcyć tą ścianę. A za ścianą faktycznie znajdowały się drzwi z wizji Jade'a i teraz będą układać plan odnośnie tego, co da...