American Horror Stories: To coś pod łóżkiem (2024) - Omówienie
Fabuła: Pogrążona w żałobie żona odkrywa złowrogą historię swojego sąsiedztwa.
Opinia + spoilery: Wraz z omówieniem tego epizodu kończymy sobie ten AHS Month. Może i dobrze, bo lekko mi się już to przejadło. Ostatni epizod 3 sezonu AHStories opowiada natomiast o kobiecie, która doświadcza koszmarów sennych o jakiejś dziewczynce, którą straszy maszkara pod jej łóżkiem. Niebawem sen staje się rzeczywistością, kiedy owa kreatura dopada jej męża i wciąga go pod wyro, zostawiając po nim jedynie czerwoną plamę. Kobieta rozpoczyna śledztwo, które doprowadza ją do kilku złowieszczych tajemnic. W międzyczasie ma ona też na karku detektywa, który próbuje znaleźć dowody świadczące o winie kobiety. Choć jedyne co znajduje, to tabletki antykoncepcyjne, które ta brała w tajemnicy przed mężem. Sam odcinek nie jest natomiast jakiś porywający. Ot stary motyw potwora pod łóżkiem, tylko nieco zmodyfikowany na kobietę żyjącą w jakiejś krainie w podświadomości i to ona jest tym stworem, czy coś takiego. Przysnęło mi się i chyba nie załapałem do końca kontekstu tego twista. Ale sam pomysł całkiem niezły i poraz kolejny kreatywny ze strony Ryana Murphy'ego.
Moja ocena to 6/10.
Karol D.
Komentarze
Prześlij komentarz