Stamtąd: Sezon 4 - odcinek 10 (2026) - omówienie spoilerowe


Omówienie: Dziś smuteczek, bo kończymy już 4 sezon naszego "Stamtąd". Ja wyszedł finał sezonu? A więc zaczynamy od Jade'a i Tabithy, którzy wydobywają szczątki dzieci, a następnie dają znać ludziom na powierzchni, by brali się za rozwalanie drzewa. Było tylko jedno ale, i w momencie naruszenia drzewa medalion powieszony nad wejściem przestał działać, co otworzyło potworom wejście do naszej dwójki. Ale została zrzucona przycięta przez Sophię drabinka i gdy Tabitha już się wspinała, to po chwili runęła na dół. Ale to nie był największy problem, bo zniszczenie butelkowego drzewa sprawiła, że na moment zapadła ciemność, przez co bohaterowie znajdujący się w tunelach znaleźli się w tarapatach. Co do zjawisk związanych z przewróceniem drzewa, no to spowodowało to nie tylko zaciemnienie, ale także trzęsienie ziemi, a chwilę potem zaczęły nadupcać błyskawice. Odnoszę wrażenie, że drzewo pozostawiało coś w uśpieniu i jego zniszczenie doprowadziło do przebudzenia się tego. Co to było, kij wie i zapewne dowiemy się o tym gdzieś za półtora roku lub dwa lata, gdy będzie mieć premierę finałowy sezon. A trochę szkoda, że nie ujawnili już teraz, co to mogło być. A co do potworów z jaskiń, to te zdołały zamordować parę osób, w tym ukochaną Christie, Marielle. Akurat byłem neutralny do tej postaci, ale no Christie szkoda, bo to był dla niej cios. Inną drugoplanową osobą, która została stracona jest Elgin, którego Sophia dojechała. No i tylko dlatego, że typ był dzbanem i zamiast z tamtą fotografią Sophii iść do Boyda, poszedł sobie do Sophii... Ehh. No tu chłopa szkoda, bo naiwna, ale sympatyczna facjata z niego była. Z innych bardzo istotnych rzeczy mamy wątek Fatimy, podczas którego ta aktywuje swoje potworne umiejętności. Najpierw krzyczy w stronę Smile'a w charakterystyczny dla tych stworów sposób, a potem pod koniec widzimy w jaskini jej przemianę, jak dostaje te szpony i zębiska. Mam bardzo ważne pytanie co do Fatimy, ale o tym już w innym poście, który planuję zrobić. Będzie to post ze spekulacjami na 5 sezon Froma rzecz jasna. Ale Fatima użyła swojej nowej formy, by zająć potwory na parę minut, by Boyd z ekipą mieli czas na ucieczkę z jaskiń. No i na koniec wątek Henry'ego, który postanowił działać. W pokoju Victora znalazł naboje do rewolweru, a sam rewolwer znalazł na komendzie. Pociski do gnata były akurat dwa, więc można się domyślać, że Henry jeden użył by na swoim synu, a drugi na sobie. Ale jak ostatecznie się ten wątek potoczy, to dowiemy się w kolejnym sezonie, bo go ucięli. Aa i zapomniał bym o Sophii, która chodziła po obiektach i zabierała z nich talizmany ochronne. No to raczej kolejny sezon czuję, że zaczniemy z grubej rury, bo od rzeźni, która odbędzie się po zmroku. Talizmanów nie ma, więc potwory z palcem w dupie powchodzą sobie do domów i wszędzie indziej. A w ostatniej scenie widzimy Sophię i co ciekawe, obok niej widzimy chłopaka w bieli, który mówi jej, że tym razem przegrają, a następnie antagonistka wyrzuca wszystkie talizmany do trzewa. Ciekawe, czy ona się poprostu ich pozbyła, czy może to przyniesie jakieś inne efekty. No odpowiedź raczej poczekamy.

To by było tyle, jeśli chodzi o ten sezon Stamtąd. Akcji nie za wiele, ale fajnie sporo rzeczy pchnęło do przodu. Ale sporo wątków zostaje otwartych i się zastanawiam, czy się wyrobią w te rzekome 13 odcinków. No zobaczymy. 

Ja 4 sezon Stamtąd oceniam na 6+/10. Finał gdyby był bardziej satysfakcjonujący, to było by 7, a tak no coś mi tam zabrakło. 

Karol D.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Popeye: The Slayer Man (2025) - Recenzja

Zabawa w pochowanego 2 (2026) - Recenzja

The Beauty (2026) - Recenzja