Czarne lustro: Hymn państwowy (2011) - Omówienie spoilerowe


Fabuła: Premier Michael Callow staje przed trudnym dylematem, gdy ciesząca się wielką popularnością wśród obywateli Księżniczka Susannah zostaje porwana.

Opinia: Rozpocząłem sobie netflixowy serial "Czarne lustro", który został mi polecony i pomyślałem, że będę także wrzucał co jakiś czas omówienie kolejnych odcinków w kolejności chronologicznej. Tak więc mamy odcinek pierwszy z pierwszego sezonu, w którym zostaje porwana ciesząca się popularnością internetowa osobowość. Żądanie porywacza w zamian za jej wolność jest niekonwencjonalne. Aby Susannah stała się wolna, to premier w zamian musi dopuścić się czynu seksualnego... ze świnią 💀. Nie wiem, kto wymyślił ten scenariusz, ale miał jaja. No ale facet został postawiony przed naprawdę trudnym dylematem. Zgodzić się na upokarzające rządzenie porywacza, czy pozwolić, by ten pozbawił życie popularnej celebrytki i w zamian zostać obiektem wytykania palcami przez społeczeństwo. Tylko pytanie... Dlaczego porywacz postawił tak kontrowersyjne rządanie? Co zrobił Michael Callow, że aż tak się typowi naraził? No nie dowiadujemy się tego, ale jedna jego współpracownica w pewnym momencie podejrzanie naciska na zrobienie tego, jak by to było jej na rękę za jakieś upokorzenia wobec niej, a widzimy w pewnym momencie napiętą sytuację między nią a premierem. Strasznie specyficzny odcinek. A czy sam Michael godzi się na postawione warunki? Ostatecznie... Tak. Biedna świnka. Co ten odcinek nam przedstawia? Myślę, że poprostu stanięcie przed arcytrudną decyzją, która jaka by nie była, taka będzie tragiczna i jedynie, co można zrobić, to po prostu wybrać coś, co będzie mniejszym złem. Sam odcinek mocno ochydny i niekomfortowy, ale mimo to będę kontynuował serial, bo wierzę, że to jedyny taki powalony epizod. 

Moja ocena to 💀/10. 

Karol D.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Popeye: The Slayer Man (2025) - Recenzja

A Knight's War (2025) - Recenzja

Autopsja Jane Doe (The Autopsy of Jane Doe) 2016 - recenzja