Potwór: Historia Lizzie Borden (2026) - RANT spoilerowy
Opinia, omówienie oraz spoilery: Czwarty sezon netfixowego Potwora już za mną i tym razem Ryan Murphy na tapetę wyłożył sprawę Lizzie Borden. Miała zostać przedstawiona jej historia, ale niestety jedyne, co tu zostało przedstawione to jeden wielki stek bzdur lub ewentualnie przy niektórych wątkach jeśli już historię, to opierającą się na tym, co o niej plotkowano. I aż sobie porobiłem notatki, aby omówić niektóre wątki, jak i to, jak one zostały przedstawione vs to, jak wyglądała prawda. No więc na początek wątek dotyczący kanciarstwa Andrew Bordena, który miał przycinać nieboszczykom dolne kończyny, aby mierzący 2m umrzyk mógł wejść do trumny bez powiększania jej. To była jedynie tylko i wyłącznie nic więcej, jak makabryczna plotka, która została w serialu użyta, jako część autentycznej historii. No dobra, kij tam, jeszcze jakiś największy fakap tego serialu to nie jest, mimo że same sceny odcinania nóg są średnie wykonane, plus dodatkowo twórcę poniosło i w jednej scenie ...