Possessor (2020) - Recenzja


Fabuła: Tajna organizacja, na zlecenie bogatych klientów, oferuje usługę wszczepienia implantu do mózgu, który umożliwia zmuszenie człowieka do popełniania zabójstw na zlecenie.

Opinia: Kwiecień rozpocznę dla was recenzją jednego z horrorów Brandona Cronenberga, w którym mamy kobietę, która za pomocą dziwnego urządzenia przejmuje kontrolę nad ciałami, jak i umysłem różnych ludzi i wykorzystuje je do wykonywania zabójstw na zlecenie niewygodnych dla organizacji ludzi. No trzeba przyznać, że brzmi to typowo Cronenbergowo, bo czy to David, czy to jego syn lubią właśnie tworzyć dość takie specyficzne, niecodzienne dzieła. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. A co do filmu, to ło matko bosko... Brandona nieźle poniosło. Possessor sam w sobie jest całkiem dobry, bo obserwujemy w nim wewnętrzną wojnę głównego bohatera o jego ciało oraz umysł, co nam tworzy wszelkiego rodzaju metaforę rozdwojenia jaźni, plus dodatkowo produkcja okraszona jest w mocną psychodelę, a w tym zabawy światłem, jak i wizualiami. Jeśli ktoś lubi takie pochrzanione, dziwaczne filmowe twory, to zapewne znajdzie w nim co nieco dla siebie. Na dodatek produkcja jest totalnie bezkompromisowa i nie owija w bawełnę, gdyż dostarcza nam nie tylko erotyczne sceny w "pełnej okazałości", przez co zajechało trochę fan servicem, ale także w jednej sekwencji brutalnie zamordowane zostaje również dziecko, jak i wogóle bywa w niektórych momentach bardzo mocno krwawo. Wadzi niestety jednak to, że film jest ciężki i polecić można jedynie temu węższemu gronu odbiorców. Mi samemu ciężko było się wgryźć w to dzieło i mózg mi w pewnym momencie podpowiadał, żeby przerwać. Ba, nawet już raz się odbiłem od tego filmu. Ale nie i postanowiłem, że obejrzę do końca. I nie żałuję, że ostatecznie to zrobiłem. Czy polecam? Ciężko stwierdzić. Zależy, czy fascynuje was Cronenbergowe kino, czy może jednak omijacie. 

Moja ocena mimo ciężkości wgryzienia się w temat to 7/10, ale to dlatego że sama produkcja jest mocniutka 👌.

Karol D.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Popeye: The Slayer Man (2025) - Recenzja

A Knight's War (2025) - Recenzja

Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi (2025) - Recenzja