Stamtąd: Sezon 4 - odcinek 2 (2026) - omówienie spoilerowe


Omówienie: Za nami kolejny epizod "Stamtąd", w którym to między innymi dostajemy odpowiedź na to, co dalej Jimem. No i jednak sprawdziło się najgorsze, czyli głowa rodziny Matthewsów jest martwa. A dowiedzieliśmy się tego zaraz po intrze, gdy mieszkańcy Fromville znaleźli przy jednym ze słupów zwisający worek z przeciekającą krwią. W worku rzecz jasna najpierw znaleźli truchła martwych zwierząt, a nieżywe zwłoki Jima znaleźli dopiero Julie i Ethan przywiązane w oborze. Obok zwłok na ścianie znalazł się napis "wiedza będzie kosztować". Czyli krótko mówiąc, im więcej tajemnic mieszkańcy miasteczka odkryją, tym więcej krzywd ich spotka, o czym zresztą już wiemy od kilku sezonów. Teraz mamy właśnie kolejny etap, w którym przemieniona w Sofię maszkara będzie trollowała mieszkańców, sprawiając, że ci będą sobie skakali do gardeł. Wracając jednak do Julie, to w drugiej połowie odcinka ona wraz z Randallem wracają do ruin, aby ta poraz kolejny mogła odbyć podróż do przeszłości, co też jej się udaje i ląduje zaraz na samym początku serialu tuż po tym, jak rozbili kampera i ukrywali się w nim pierwszej nocy przed stworami. Nawet dostrzega wyglądającego przez okienko swojego ojca i za bardzo nie wiadomo, co zamierza zrobić. Ostrzec go? Trochę meh, bo gość był wtedy na tym etapie, że jeszcze nawet nie wiedział, gdzie trafił. Ale nie mniej wątek Julii podróżującej w czasie i próbującą wpłynąć na napisaną już historię będzie niezwykle ciekawy. Ciekawe, czy zdoła na coś wpłynąć i coś zmienić. Podejrzewam, że prędzej czy później tak zrobi. Z innych ważniejszych rzeczy, to nasza policjantka Acosta bzikuje i porywa karetkę, którą ma zamiar poprostu wyjechać stamtąd. No jako że przestrzeń jest zapętlona, to raczej średnio się to udaje. Ale warto było spróbować, przwda? Po wszystkim Boyd typowo dla siebie się odpalił na nią. Z tych ważniejszych wydarzeń to tyle. Ot poprostu odcinek na przeciągnięcie, bo to aż 10 tych odcinków ma być ponownie. Wolał bym chyba zobaczyć te 2 odcinki mniej, ale konkretne, niż takie odcinki zapchajdziury. A takowych w Stamtąd niestety ostatnimi sezony pełno. No nic. Do zobaczyska za tydzień podczas omówienia kolejnego epizodu.

Karol D. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Popeye: The Slayer Man (2025) - Recenzja

A Knight's War (2025) - Recenzja

Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi (2025) - Recenzja