American Horror Story: 13 (2026) - RANT finału sezonu
Opinia: 13 AHSa już oficjalnie za mną i przyszedł czas na podsumowanie. I zacznę może od tego, że cały sezon od 1 do 12 epizodu nawet mi siedział, nie powiem że nie. Odcinki były krótkie, ale treściwe bez zbędnych zapychaczy + historia, która była prosta, bo była prosta, to też mi przypadła + dodatkowo zostało to podlane sporą dawką nostalgii z poprzednich serii. No i dobra, fajnie, nawet jeśli sezon ten ma dziury, a zdecydowanie ma, to wciąż miał w sobie coś, przez co oglądało mi się to dobrze. I tak do momentu nadejścia wielkiego finału, który zapowiadał się na srogą napierdalankę z Szatanem. A co dostaliśmy? Absolutnie jedno wielkie gówno. Prosty scenariusz, który mógł zaprowadzić widzów do całkiem ciekawego zwieńczenia tego sezonu został w ostatnim epizodzie absolutnie przekombinowany, gdzie to odwrócono kota ogonem i zrobiło jeden wielki bajzel pozbawiony logiki oraz robiący z widzów idiotów. Sama sekwencja finałowa może i była taka no powiedzmy... Nawet pikantna. Ale cała reszta, poza jednym wątkiem została przedstawiona w taki sposób, że ja nie miałem pojęcia, co ja kuźwa oglądam, co jest, dlaczego. A ten jeden wątek, o którym wspomniałem, to ten, w którym Madison i Ben zostają rodzicami, a to może otworzyć furtkę pod coś nowego w przyszłości, gdyż dziewczynka, która przyszła na świat ma w sobie przecież geny czarownicy i antychrysta. Choć może lepiej niech zostawią już ten Sabat w spokoju, jak mają takie głupoty wymyślać we finale. No i też za nic nie wiemy, co to tam dalej się podziało z Kaiem Andersonem na przykład, a nie pamiętam by został uśmiercony, czy coś. No dziwny jest ten sezon, ale finał to już ktoś dostał wylewu, jak to pisał, bo łeb mi paruje aż do teraz. Miała być nawalanka z diabłem, a skończyło się na tym, że zrobili z niego dobrego wujka, którego i tak ostatecznie dojechali w pół minuty, by więcej zła nie było na świecie xD. Co ja do jasnej cholery obejrzałem? Nie wiem, ale chcę wyprzeć finał tego sezonu z pamięci.
Ode mnie ocena to 3/10. A cały sezon dostaje ode mnie 5/10. Gdyby finał był tak kozacki, na jaki się zapowiadał, to kto wie, może i nawet 7/10 by dostał, a tak wyszedł niezły sezon z potężnym klocem na koniec niszczącym ten sezon.
Karol D.
Komentarze
Prześlij komentarz